Non Violent Communication – jak to dobrze powiedzieć?

with Brak komentarzy

Non Violent Communication – jak to dobrze powiedzieć?

Jedną z podstawowych i najbardziej dla mnie odkrywczych zasad NVC jest to, że nie nikt oprócz mnie nie może być odpowiedzialnym za realizowanie moich potrzeb. To, że czuję się smutna, bo ktoś nie zrobił czegoś dla mnie ważnego, to nie do końca uzasadnione. Potrzeby są uniwersalne, istnieje natomiast nieskończona liczba strategii, jakimi mogę te potrzeby realizować. I na dodatek odpowiedzialność za nie jest moja i tylko moja.

Czyli zamiast mówić:

 

  • „Smutno mi, bo nie przyszedłeś na czas” [jesteś odpowiedzialny za to, że czuję się smutna]
  •  … powiem: „Smutno mi, że nie przyszedłeś na czas, bo zależało mi na wsparciu w tej trudnej sytuacji” [a samego wsparcia mogę szukać na inne sposoby].
Proste w przepisie, ale trudne w działaniu.  Staram się o tym myśleć narzekając na różne rzeczy:)
Ku radości link do komiksu o nvc z przymrużeniem oka autorstwa Svena Hartensteina
Więcej o metodzie na stronie http://www.cnvc.org/
Follow Kasia Frużyńska:

Jestem psychologiem, trenerem i coachem. Wierzę, że ludziom chce się mądrze kochać, sensownie pracować i dobrze odpoczywać. W swojej pracy pomagam ludziom lepiej się porozumiewać, mniej stresować, łączyć pracę i życie rodzinne, spełniać swoje cele i marzenia. Zapraszam do kontaktu! www.zblyskiemwoku.pl