Narzekacze ogłupiają twój mózg

with 2 komentarze

W czasie dzisiejszego spaceru trafiłam do sklepu ogrodniczego praktycznie w samym centrum miasta. Już gigantyczna łopata przy wejściu, na której siedziały gołębie wyglądała nierealnie. Duże zielone przestrzenie, ławka, mostek, oczko wodne i ogromne ilości nieznanych roślin. Jak zupełnie inny świat, wchodzisz i ogarnia cię spokój, od razu chce się brać głębszy oddech. Nawet sprzedawczyni wyglądała spokojniej niż przeciętny mieszkaniec Krakowa…była jakby…bardziej uduchowiona.

Przy tej okazji przypomniał mi się artykuł o tym, jak odbieranie negatywnych bodźców przez nawet krótki czas, zmniejsza ilość komórek w hipokampie odpowiedzialnym m.in. za rozwiązywanie problemów. Może to być dłuższy hałas, negatywne myśli albo toksyczna osoba w twoim otoczeniu, która narzeka, ale tak naprawdę nie szuka rozwiązania swoich problemów, woli po prostu myśleć o tym, jak świat ją skrzywdził. A ty przecież sam wybierasz sobie miejsca i ludzi, z którymi przebywasz. Co będziesz robić jutro?:)

Follow Kasia Frużyńska:

Jestem psychologiem, trenerem i coachem. Wierzę, że ludziom chce się mądrze kochać, sensownie pracować i dobrze odpoczywać. W swojej pracy pomagam ludziom lepiej się porozumiewać, mniej stresować, łączyć pracę i życie rodzinne, spełniać swoje cele i marzenia. Zapraszam do kontaktu! www.zblyskiemwoku.pl

  • Anonimowy

    daj jakas szanse narzekaczom, oni są nieszczęsliwi i trzeba im czasem pomoc

  • Zgadzam się, że w każdym komentarzu narzekającego można znaleźć coś ważnego dla tej osoby czy jakąś trudność, której doświadcza. Inna sprawa, że jeśli takie narzekanie się powtarza, a nie idą za tym żadne chęci do zmian (np. "źle się czuję w pracy, ale nie szukam innej" albo "smuci mnie zachowanie jakiejś osoby, ale nigdy jej tego nie powiedziałem"), to do Ciebie należy wybór, jak częste będą Twoje interakcje z taką osobą.