Self-reg – metoda na stres dla dorosłych i dzieci

with Brak komentarzy

Self Reg

Czy Ty i Twoje dziecko wiecie kiedy jesteście zmęczeni? A czy umiecie rozpoznawać i doświadczacie często stanu spokoju i skupienia? To klucz metody Self-Reg idealnej dla zestresowanych rodziców i dzieci – od niemowlaków do zbuntowanych nastolatków.

 

Self-Reg (metoda opisana w książce o tym samym tytule autorstwa Stuarta Shankera i Teresy Barker) opiera się na pięciu obszarach rozwojowych: fizycznym, poznawczym, społecznym, emocjonalnym i prospołecznym.

Dowolny stresor w którymkolwiek z 5 obszarów może uruchomić błędne koło stresu, ale dziecko jest najbardziej podatne na to w momencie, kiedy ma niski poziom energii i wysoki poziom napięcia. I u dorosłych jest zupełnie tak samo!

 

Jakie pytania są przydatne, aby zacząć pracować tą metodą? Niektóre bardzo proste!

 

1) Obszar fizyczny

 

Czy jesteś najedzony, wyspany, wypoczęty, czy nie przebywasz w zbyt dużym hałasie, światłach, dźwiękach, zapachach? Pewnie nie! Czy masz odpowiednią ilość ruchu? I może Twoje dziecko nie ma trudności poznawczych w uczeniu się ale nie je śniadań albo zwyczajnie nie słyszy nauczyciela lub nie widzi dobrze tablicy.

 

 

2) Obszar poznawczy

 

Bardzo powiązany z pierwszym. Czy dziecko umie rozpoznawać swój stan skupienia, podtrzymywać uwagę na polecaniach, zadaniach, zabawie? Chcemy uczyć dzieci kontroli impulsów, samodzielności, wytrwałości, ale jeśli swoje zadania wykonują w hałasie, tłoku albo gdy są zmęczone i nie zdają sobie z tego sprawy, małe są szanse, że osiągną swoje cele, a większe, że włączą się im tryb walki, ucieczki i będą bardziej wrażliwe na stresory.
Autorzy podpowiadają, że w szkolnej pracy z Self-Reg uznaje się, że dzieci są w stanie utrzymać uwagę przez mniej więcej tyle samo minut, ile mają lat:)

 

Dodatkowo podwyższony poziom stresu tłumi lub zmniejsza przetwarzanie informacji. Nawet dzieci, które w normalnych warunkach nie mają problemów z uczeniem się, mogą mieć trudności ze słyszeniem poleceń, kiedy są pod wpływem dużego stresu. Czasem istotne będzie redukowanie tzw. „hałasu wizualnego” w otoczeniu. Im mniej zagracone pomieszczenie, tym łatwiej niektórym dzieciom skupić uwagę.

 

 

3) Obszar społeczny

Czy dziecko wchodzi w kontakt z rówieśnikami? Umie odczytywać sygnały innych osób? Kiedy dziecko czuje się bezpiecznie, może skupić się na odczytywaniu sygnałów społecznych. Jeśli nie czuje się pewnie, może w inny sposób szukać uwagi dorosłych lub rozładowywać swoje napięcie przez „niegrzeczne” zachowanie.

 

 

 

4) Obszar emocjonalny

Uczucie emocjonalnego bezpieczeństwa i ochrony są dzieciom niezbędne do odzyskania energii i uczeniu się nowych rzeczy.

 

Self-Reg mówi, że największym zagrożeniem dla dziecka nie jest doświadczanie wściekłości bo przecież to część życia. Najbardziej niebezpieczne jest zawstydzanie dzieci z powodu ich uczuć, obwinianie ich za brak samokontroli i karanie co tylko nasila poczucie bezwartościowości i złości na samego siebie. Wtedy dziecko nie jest bliżej „panowania nad sobą”.

 

„Samodyscyplina bazuje na pozytywnych emocjach dziecka, a nie negatywnych. Dziecko, które upominasz, by się uspokoiło, naprawdę chce to zrobić. Tylko po prostu ma pojęcia jak.” Nie wie, jak to jest odczuwać spokój. „Cisza” i „spokój” to różne stany biologiczne, ale aż nazbyt często dziecko odbiera „uspokój się!” jako „bądź cicho!”. Przecież tablety i gry wyraźnie uciszają dzieci. Siedzą wtedy bez ruchu i nie mówią zbyt wiele, ale trudno powiedzieć, żeby gry miały na dzieci uspokajający wpływ.

 

 

5) Obszar prospołeczny

Gdy ww. warunki są spełnione, dziecko może łatwiej kontrolować swoje impulsy, współpracować w grupie i sprawiać radość innym (np. wiem, że bratu będzie miło, gdy podzielę się zabawką)

 

 

5 kroków Self-Reg:

 

1. Odczytaj sygnały i przeformułuj zachowanie („Co się dzieje?”)

2. Zidentyfikuj stresory. („Dlaczego akurat teraz?”)

3. Zredukuj stresory.

4. Uświadom sobie, kiedy jesteś zestresowany.

5. Zorientuj się, co pomaga ci się uspokoić, odpocząć i odnowić zasoby energii.

 

 

Pierwsze pytanie podpowiada by sprawdzać, czy „mamy do czynienia z niewłaściwym zachowaniem (celowym, świadomym), czy też zachowaniem wywołanym stresem”.
Podstawą Self-Reg jest założenie, że dziecko może rozwinąć zdolność samoregulacji, kiedy pomagamy mu regulować jego poziom pobudzenia. (gdy jest on zbyt wysoki bo dziecko jest za bardzo stymulowane bodźcami lub zbyt niski, bo ilość bodźców może zwiększać nasz próg tolerancji, więc nadmiar stymulacji może paradoksalnie prowadzić do szybszego nudzenia się).
I ja to doskonale rozumiem, mam w domu prawie 2-latka, który w 3 sekundy potrafi przejść od rzucania się po podłodze do szalonego śmiechu. I jak to mówi jedna z mam w książce „tak naprawdę on nie wie, co mówi i robi – to po prostu jego sposób na zasygnalizowanie mi, że jest zestresowany”.

 

Autorzy zalecają rodzicom zaczynanie od sprawdzania stresorów z pierwszego obszaru fizycznego: „Zaleciłem, żeby kilka razy głęboko odetchnęła i rozluźniła kark i ramiona. Żeby wyłączyła światło i usiadła na łóżku lub położyła się obok córki i delikatnie pogładziła jej włosy, dłoń, przedramię lub plecy. A jeśli chce cokolwiek powiedzieć, żeby powiedziała jej po prostu, jak bardzo ją kocha. A nazajutrz, kiedy córka już się uspokoi, może wrócić do tego, co chciała powiedzieć dzień wcześniej.” Ważne też, by uczyć dzieci rozpoznawania stanów zdenerwowania „np. masz ramiona jak nieugotowane spaghetti, jesteś spięta, zrobię ci masaż”

 

Często metoda samoregulacji zaczyna się od tego, aby dziecko poczuło swoje ciało i jego sygnały. Robi się to np. poprzez gry, które naśladują różne zwierzęta (np. dziecko udaje, że jest słoniem i kołysze trąbą; że jest myszką, która ucieka do dziury), podczas których wydaje się różne dźwięki (np. ryk lwa) i naśladuje różne sposoby mówienia (np. dziecko mówi najszybciej albo najwolniej jak potrafi). Inne zabawy wykorzystują ruchy rąk (np. dziecko delikatnie głaszcze maskotkę); świadomość dotykową (np. dziecko rozpoznaje rękami różne faktury i materiały przy zasłoniętych oczach); węchową (np. rozpoznaje różne rodzaje olejków zapachowych wyłącznie po zapachu) lub rozróżnianie rozmaitych smaków. Najlepiej robić to w zabawie aby nie uruchomiły się reakcje stresowe. Mogą to być delikatne ćwiczenia, taniec albo polecenia, np. by poczuć podłogę, na której się siedzi.

 

Każde dziecko może dowiedzieć się, co jemu pomaga się skoncentrować i czasami – uwaga – to, co wymyśli, może się bardzo różnić od tego, co według nas powinno robić (ulubiona głośna muzyka może relaksować!).

 

Bo przecież często mylimy nasze potrzeby z potrzebami dziecka: naszym celem nie powinno być przede wszystkim sprawienie, żebyśmy to my mogli sobie poradzić z dziećmi, ale żeby one same sobie ze sobą radziły.

 

Kiedy wg autorów należy stosować self-reg? Jak tylko odłożysz ich książkę niezależnie od tego czy masz dziecko:).

 

 

Co o tym myślisz ? Niby proste zasady ale nie tak oczywiste w praktyce, prawda? Który obszar przynosi u ciebie najwięcej stresu?

 

Jeśli nie chcesz przegapić kolejnych wpisów, zapisz się do newslettera albo polub mój fanpage

 

 

Zdj. Omar Lopez/unsplash.com

Follow Kasia Frużyńska:

Jestem psychologiem, trenerem i coachem. Wierzę, że ludziom chce się mądrze kochać, sensownie pracować i dobrze odpoczywać. W swojej pracy pomagam ludziom lepiej się porozumiewać, mniej stresować, łączyć pracę i życie rodzinne, spełniać swoje cele i marzenia. Zapraszam do kontaktu! www.zblyskiemwoku.pl