Kiedy przeprosiny nie działają?
Pewnie zdarzyło ci się usłyszeć albo powiedzieć „przepraszam”, z którego nic nie wynikało. Może popełniłeś/-aś któryś z poniższych błędów? Przy pisaniu inspirowałam się bardzo fajną książką Harrier Lerner, „Why don`t you apologize?”.
Kiedy przeprosiny nie działają?
Gdy szukasz usprawiedliwień dla swojego zachowania („przepraszam, ale..”). Szukanie winnego i sprawdzanie kto zaczął, też nas raczej daleko nie zaprowadzi.
Gdy udajesz, że nic się nie stało, bagatelizujesz („przesadzasz”)
Gdy zmuszasz do przeprosin – „przeproś mnie!” albo dodatkowo się odgrażasz „przeproś mnie albo….”. W tej kategorii jest też zmuszanie innych do przeprosin, kto pamięta ze szkoły? „przeproście się i podajcie sobie ręce”. Tak, od razu czuję, że wybaczam i rozumiem swój błąd😉
Gdy przepraszasz po to, żeby osiągnąć swoje cele („przeprosiłam, czy możemy już iść?”) albo zamknąć komuś usta („czy możemy już o tym nie rozmawiać, przecież przeprosiłam?”).
Gdy przepraszasz tylko po to, żeby poczuć się lepiej, a druga osoba poczuła się gorzej („muszę teraz o tym porozmawiać, czemu ty nie chcesz?”), przeprosiny nie są dla ciebie! Nie zmuszaj drugiej osoby, aby coś zrobiła po twoich przeprosinach, nawet żeby ci wybaczyła.
Czasem można też przepraszać „za bardzo” („przepraszam, że się nie domyśliłam” – przecież nie masz obowiązku się domyślać).
Jak dobrze przepraszać?
Skup się na swoich działaniach, a nie na tym, co zrobiła druga osoba. Nie mów „przepraszam, jeśli cię to obraziło”. Uzależniasz wtedy przeprosiny od reakcji drugiej osoby, przenosząc na nią odpowiedzialność (może powiedziałaś niesmaczny żart, ale ktoś inny by go docenił?).
Wyobraź sobie, że następujesz komuś na nogę i mówisz „przepraszam, jeśli cię to uraziło”. Zobacz jak inne to jest od powiedzenia „Przepraszam, to nie było śmieszne” albo „źle się zachowałam”.
Zrozum naprawdę, do czego doprowadziło twoje zachowanie. Czasem nie czujemy żalu, bo czujemy się skrzywdzeni, niezrozumiani przez drugą osobę, albo chcemy się odegrać. Wtedy trudno nam empatyzować z druga osobą, a czasami stosujemy „pokręconą empatię” i chcemy aby druga osoba poczuła się tak źle jak my.
Sięgnij do listy potrzeb – zobacz na czym ci zależy w tej sytuacji, a co jest ważne dla drugiej osoby?
Pomyśl jak możesz naprawić sytuację i zrób to!
Zrób to, co możesz by uniknąć podobnej sytuacji w przyszłości.
Który punkt jest dla ciebie nowy? Chcesz jakiś wypróbować?