Przekonania, z których pora wyrosnąć

Jest taka zabawna stronka myslalemze.pl, na której możesz znaleźć to, w co różni ludzie wierzyli jako dzieci np.
„Myślałam, że jeśli sklep jest otwarty 24 godziny na dobę, to pracownikom nie wolno nigdy iść do domu i nigdy nie śpią.”
„Myślałam, że odgłos świerszczy, to dźwięk, który wydaje ciemność.”
Ciekawe co dodałbyś od siebie? Ja byłam przekonana, że jeśli w filmie pokazana jest choroba, to musieli znaleźć kogoś naprawdę chorego, żeby to zagrał.
Mam nadzieję, że czasami zmieniasz swoje przekonania również w dorosłości.
Oto kilka przekonań czy zasad, którymi ludzie kierują się czasem w pracy. Może odnajdziesz tu swoje?
„Nie mogę kończyć pracy na czas, bo wszyscy pracują po godzinach”
„Trzeba zawsze być pomocnym, gdy inni potrzebują”
„Moja praca wymaga szybkiej reakcji w nagłych wypadkach, więc wieczorem sprawdzam skrzynkę pocztową”
„Nie chcę zmieniać zespołu, bo będę miała więcej pracy”
”Muszę odpowiedzieć przełożonemu od razu”
„Muszę sprawdzić pracę wykonaną przez mojego kolegę, inaczej oboje będziemy mieć kłopoty”
„Praca mojego partnera jest ważniejsza niż moja, dlatego to zwykle ja biorę wolne gdy dziecko choruje”
Warto się przyjrzeć tym przekonaniom, bo mogą przeszkadzać nam w pracy. Bywa, że tak angażujemy się w pomoc innym, że brakuje nam czasu na nasze zadania, albo przyzwyczailiśmy się do czegoś, co nam nie służy, bo wszyscy tak robią. Poza tym czy twój przełożony wymaga odpowiedzi od razu? Nowy rok to dobry moment, aby się temu przyjrzeć i spróbować zamienić niektóre a z innych wyrosnąć:
„Mogę dopytać o termin wykonania zadania albo go negocjować”
„Lubię koncentrować się w pracy i być w pełni obecna w domu po pracy”
„Lubię niektóre zadania i ludzi w mojej pracy, a innych nie”
„Chcę zadbać o zdrowe godziny pracy, zastanowię się co mogę zmienić”
Sporo przekonań mamy też w domu:
„Wolę sam/a wyprać i posprzątać niż poprawiać po kimś”
„On/a nie potrafi gotować, więc muszę to zrobić”
„Nie mogę iść spać, gdy kuchnia jest brudna”
„Moje dzieci będą jeść kanapki, jeśli nie będę gotować”
„Muszę odrabiać pracę domową z dziećmi, bo inaczej sobie nie poradzą”
A może przydałaby się refleksja:
„Co dla Ciebie oznacza czysty dom? A co to oznacza dla twoich domowników?”
„Jakie obowiązki należy wykonywać codziennie/ co tydzień?”
„Ile robisz ty, a ile pozostali domownicy?
„Co mogę odpuścić?”
Czy możesz śmiało powiedzieć:
„W naszym domu każdy ma swoje obowiązki”
„Potrzebuję spać i odpoczywać”
„Miałam ciężki dzień, mogę dokończyć to jutro”
Z których przekonań chciałabyś / chciałbyś wyrosnąć w tym roku? W „Listach z błyskiem”, które wysyłam co miesiąc dodaję w tym miesiącu listę obowiązków, które można usiąść i podzielić bardziej sprawiedliwie. Zapisać się na Listy możesz tutaj