Masz w końcu chwilę dla siebie po pracy, ogarnianiu domu i kotłowaninie myśli, co trzeba jeszcze zrobić. Kładziesz się i szukasz czegoś relaksującego. Zabawna rolka, sprawdzenie, co napisali znajomi na czacie. Godzinę później uświadamiasz sobie, że trzeba iść już spać. Gdyby ktoś cię zapytał, co robiłaś przez ten czas, miałabyś trudność z opowiedzeniem.
Jakie mechanizmy tutaj działają?
Czerwone powiadomienia, zauważyłaś, że one zawsze są czerwone? Dają poczucie pilności.
Pojedyncze rolki są krótkie więc „mechanizm wejścia” jest łatwy …. I tak spędzasz godzinę
Dają złudne poczucie rozluźnienia i szybką przyjemność.
Mylimy w ten sposób rozproszenie z regeneracją.
Rozproszenie sprawia, że nasza uwaga ucieka, nie jesteśmy na niczym głębiej skupieni, odcinamy się od tego, co jest. Ok, czasem czujemy podobieństwo losów bohaterów rolek z nami i dlatego wysyłamy je znajomym. Rozproszenie to łatwa rozrywka, trochę jak fast food czy ulubiony deser, daje nam chwilową przyjemność w danym momencie, ale potem nie czujemy się już tak fajnie, możemy mieć efekt „przymulenia”.
Regeneracja może wymagać minimalnego skupienia uwagi i wysiłku, ale daje nam odprężenie, angażuje różne zmysły, dzięki niej jesteśmy bardziej w naszym ciele niż w odcięciu od niego. Możemy czuć się mniej przyjemnie na początku, gdy trzeba podjąć decyzję: idę na spacer, poczytam, ale odczuwamy przyjemność i zadowolenie potem. Czy ktoś z was czuł się przymulony albo żałował decyzji o spacerze? Regeneracja jest jak wartościowy posiłek, np. ciepła, odżywiająca nas zupa.
Jakie czynności cię rozpraszają?
Zwykle są to media społecznościowe, gry i seriale.
A co cię reguluje?
Ruch, natura, tworzenie, gotowanie z przyjemnością, malowanie, rysowanie, sudoku, świadomy oddech, medytacja nad szklanką herbaty, kąpiel, uziemianie, leżenie i oddychanie.
Co zrobić, żeby się częściej regulować, a mniej rozpraszać?
Warto trzymać telefon poza łatwym zasięgiem. Znam osobę, które sprawiła sobie tradycyjny budzik do sypialni.
Jeśli przepadasz w telefonie, możesz spróbować mówić do siebie, co tam właśnie robisz (i zobaczyć, jakie to czasem głupie:) np. teraz sprawdzam jak wyglądają dzieci z serialu „Pełna chata” 30 lat później. A teraz sprawdzam, czy Dr Quinn jeszcze żyje? (sprawdziłam za ciebie, tak, dobrze się ma, bo ćwiczy i pewnie nie przegląda tylu rolek:).
Zadbać o zdrowe jedzenie, które daje energię na cały dzień. Mi pomaga jedzenie zgodnie z zasadami „Glukozowej rewolucji”.
I najważniejsze: co zamiast? Co tak naprawdę chcesz robić zamiast przeglądania rolek?
A jeśli chcesz dowiedzieć się, jak zadbać o mózg, zajrzyj do tej rozmowy.
Zdj. Drew Coffman/ Unsplash